Nuty i klucze wiolinowe

Nowoczesne technologie w sztuce

Muzyka wspomagana sztuczną inteligencją

Bez Fanatyzmu

Szaleństwo
Fanatyzm to szczególnie wciągająca a zarazem wyniszczająca ludzka postawa. Może być bardzo uciążliwy a nawet niebezpieczny dla otoczenia fanatyka. Ten utwór opowiada o uwolnieniu się z kajdan, które kierują nas na drogę fanatyzmu. Dość długa gra instrumentalna w końcówce utworu odzwierciedla poczucie wolności po latach zniewolenia.
Słowa
Czy zależy ci na elektronach,
Pierwotnych cząstkach zawiesiny,
Na grawitacji i biomasie,
Fotonach i teorii strun?

Mnie nie zależy, ja wciąż konam
Nie mając żadnych innych dróg,
Mnie nie zależy, ja wciąż konam
Nie mając żadnych innych dróg.

Nie ma Go, wołanie echem powtórzone,
Wraca, ze śmiechu, pękając w uszach mi,
Racjonalista się wydziera,
Że prawdzie w oczy spojrzeć czas,

A mnie, gdy spoglądałam w tamtą stronę,
Pragnienie przesłaniało wszystko,
A mnie, gdy spoglądałam w tamtą stronę,
Pragnienie przesłaniało wszystko.

Więc zawiesiłam je na kołku,
By przetrawiło samo siebie,
Wisiało długo, aż zamilkło,
Nachalność odesłałam z kwitkiem,

Cierpienie było zawsze w imię czegoś,
Gdy zbrakło imion, w końcu znikło,
Cierpienie było zawsze w imię czegoś,
Gdy zbrakło imion, w końcu znikło,

Teraz mam spokój, raj sceptyka,
Mogę wpatrywać się w świat,
Bawić się kosmkiem Złotowłosej,
Nie wyrywając przy okazji go,

Bozony, neutrina, elektrony,
Wszystko to piękne jest, gdy cisza swe dźwięki gra,
Bozony, neutrina, elektrony,
Wszystko to piękne jest, gdy cisza dźwięki swoje gra.
Słowa: Joanna Łabuzek
Realizacja: Waldemar Miotk